To miał być „trzeźwy poranek”. U rekordzisty 4 promile

Prawie 4 promile alkoholu w organizmie miał kierowca przemieszczający się jedną z dróg w powiecie milickim. Został zatrzymany przez policjantów.

Działania ,,Trzeźwy poranek’’, które policjanci realizowali dziś na terenie województwa dolnośląskiego, ukierunkowane były głównie na eliminowanie z ruchu drogowego tych kierowców znajdujących się pod wpływem alkoholu. Podczas wzmożonych kontroli funkcjonariusze sprawdzali również, czy kierujący i pasażerowie stosują pasy bezpieczeństwa oraz urządzenia do bezpiecznego przewożenia dzieci. Funkcjonariusze zwracali także uwagę na stan techniczny pojazdów.
Na kompleksowe podsumowanie akcji na Dolnym Śląsku musimy jeszcze chwilę zaczekać, ale mamy już jej pierwsze efekty. Jednym z nich jest zatrzymanie 36-latka, który przed godziną 6.00 rano jechał samochodem osobowym marki Dodge. Niestety miał on w organizmie prawie 4 promile alkoholu! Wpadł podczas kontroli drogowej w miejscowości Gruszeczka na ternie gminy Milicz. Mundurowi zatrzymali mocno pijanemu kierowcy prawo jazdy i uniemożliwili dalszą jazdę, a następnie przekazali pojazd osobie przez niego wskazanej. Teraz mężczyznę czekają poważne konsekwencje prawne związane z popełnionym przestępstwem drogowym.

Przypominamy, że kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem innych podobnie działających środków, zagrożone jest kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo sąd może orzec zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju na okres nie krótszy niż 3 lata, a także świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, którego wysokość to co najmniej 5 tysięcy złotych. Świadczenie pieniężne może być orzeczone przez sąd, nawet do kwoty 60 tysięcy złotych.