Wrocław: Dali się nabrać. Wyrzucili przez okno wszystkie oszczędności

Oszuści, którzy okradają seniorów są doskonale przygotowani do popełnienia przestępstwa – przyznaje wrocławska policja. Tym razem ich ofiarą padli mężczyzna i kobieta ze Śródmieścia, którzy wyrzucili przez okna swoich mieszkań oszczędności i biżuterię warte łącznie ponad 70 tysięcy złotych.

– Niestety pomimo naszych licznych apeli o ostrożność w kontaktach z nieznajomymi nadal zdarzają się przypadki, kiedy seniorzy stają się ofiarami oszustów. Metoda działania na wnuczka, przyjmuje coraz to nowsze warianty, a oszuści usiłujący wcielać się w role funkcjonariuszy policji czy CBŚP, nie przestają działać ani na chwilę i potrafią przygotować odpowiedni scenariusz, aby potencjalna ofiara dała się złapać na ich legendę – mówi Aleksandra Rodecka z policji.

Jednym z przykładów jest 75-letni mężczyzna zamieszkujący na wrocławskim Śródmieściu. Zadzwonił do niego mężczyzna, który skłamał, że jest policjantem twierdząc, że oszuści podający się za pracowników ZUS zagrażają jego oszczędnością. Namówił 75-latka, aby ten wyrzucił przez okno gotówkę oraz wartościowe przedmioty, które miały rzekomo zostać w ten sposób zabezpieczone. Łączna wartość strat szacowana jest na około 40 tysięcy złotych.

Kolejnym przykładem jest 93-letnia mieszkanka tej dzielnicy. Oszuści zadziałali podobnie – zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę, również strasząca ją, że środki jakie posiada na koncie mogą być zagrożone. 93-latka niestety uwierzyła w jej kłamstwa i wyrzuciła przez okno zgodnie z instrukcją gotówkę, biżuterię i inne cenne przedmioty. W tym przypadku straty sięgają około 31 tysięcy.