Zapłakana czteroletnia Ukrainka błąkała się po mieście. Matka nie zauważyła, że wyszła z domu

4-letnia dziewczynka z Ukrainy w godzinach popołudniowych samotnie chodziła po parkingu przed jednym ze sklepów na terenie Trzebnicy. Dziecko było roztrzęsione oraz zapłakane. Zauważyli je pracownicy i natychmiast powiadomili policję.

Dzielnicowi po wnikliwej analizie oraz rozmowach ustalili jej adres zamieszkania. Policjanci przekazali dziecko rodzinie. Dziewczynka od razu rozpoznała matkę po czym pobiegła w jej objęcia. Okazało się, że 4-latka wykorzystała moment nieuwagi, kiedy matka przebywała w łazience i wymknęła się z domu. Kobieta przyznała, że w chwili kiedy zauważyła nieobecność dziecka była mocno zdenerwowana i przestraszona. Natychmiast wraz ze współmieszkańcami zaczęła szukać córki. Dzięki właściwej reakcji społecznej oraz szybkiej i skutecznej interwencji funkcjonariuszy, historia zakończyła się szczęśliwie.